Dzisiaj udało mi się do końca wyszlifować kadłub. Krawędzie poszycia zaokrągliłem gąsiennicą i mimośrodowka papierem 60. Nie robię super gładko, żywica będzie lepiej trzymać.
Poszycie przykręcone jest już wkrętami z kwasòwki (4x25) co dziesięć centymetrów. Łby wkrętów wpuszczone w sklejkę. Przy laminowaniu zaszpachluję je na równo zageszczoną żywicą. Dziobnica, znaczy nakładka zrobiona jest dwóch wartsw sklejki 10.
czwartek, 6 marca 2014
Kadłub poskładany
środa, 5 marca 2014
Wielcy Sponsorzy
Brak wpisów nie oznacza ciszy na placu boju. Do udziału w budowie i realizacji regat przyłączyli Wielcy Sponsorzy. Dobrzy ludzie. Powiem krótko, brak słów. Radość. Cieszę się jak małe dziecko. Po kolei.
Żywice, tkaninę do oblaminowania łódki dostałem od firmy Havel. Dziękuję za pomoc, obiecuję nie nawalić:))
Zawiasy steru, podwięzi, płetwę balastową spawają Panowie z Jabo. Firma z Gdańska, od lat budują jachty ze stali, aluminium. W codziennej pracy widzę kunszt wykonania wszystkiego co ze stali w ich wykonaniu. I co najważniejsze znają "smak morza".
Maszt,bom, jednym słowem takielunek wykona ta sama firma, która pomogła mi przy Didi (minitransat), czyli Mast System. Doskonała firma, na Procjonie, mam maszt tej samej firmy. Nigdy nie "robił" problemów.
W trakcie załatwiania jest luk wejściowy (Gebo) do łódki. Zdecydowałem nie robić zejściówki tradycyjnej. Będę mógł zamknąć szczelnie Atoma. Bezpieczeństwo. Warty przeczytania jest Robet Manry "Tinkerbelle". Wszystkie łódki wiosłujące przez Atlantyk też są zamykane lukami. Olek Doba, też ma luk. Tak na marginesie, wiele inspiracji można czerpać od atlantyckich wioślarzy.
Dziękuję, wszystkim, z waszym wsparciem i pomocą zdecydowanie łatwiej będzie zwodować Atoma.
Czas zaczął gonić, Polonez Cup zbliża się ogromnymi krokami, a my w lesie.
Do roboty:)
Pozdrowienia, Piotr.
Żywice, tkaninę do oblaminowania łódki dostałem od firmy Havel. Dziękuję za pomoc, obiecuję nie nawalić:))
Zawiasy steru, podwięzi, płetwę balastową spawają Panowie z Jabo. Firma z Gdańska, od lat budują jachty ze stali, aluminium. W codziennej pracy widzę kunszt wykonania wszystkiego co ze stali w ich wykonaniu. I co najważniejsze znają "smak morza".
Maszt,bom, jednym słowem takielunek wykona ta sama firma, która pomogła mi przy Didi (minitransat), czyli Mast System. Doskonała firma, na Procjonie, mam maszt tej samej firmy. Nigdy nie "robił" problemów.
W trakcie załatwiania jest luk wejściowy (Gebo) do łódki. Zdecydowałem nie robić zejściówki tradycyjnej. Będę mógł zamknąć szczelnie Atoma. Bezpieczeństwo. Warty przeczytania jest Robet Manry "Tinkerbelle". Wszystkie łódki wiosłujące przez Atlantyk też są zamykane lukami. Olek Doba, też ma luk. Tak na marginesie, wiele inspiracji można czerpać od atlantyckich wioślarzy.
Dziękuję, wszystkim, z waszym wsparciem i pomocą zdecydowanie łatwiej będzie zwodować Atoma.
Czas zaczął gonić, Polonez Cup zbliża się ogromnymi krokami, a my w lesie.
Do roboty:)
Pozdrowienia, Piotr.
piątek, 21 lutego 2014
Balast
Wczoraj Kuba przekazał mi formę balastu. Gwoli ścisłości forma jest Wojtka Marosa. I to dzięki niemu tyle szczęścia :))). Ok, ale do sedna. Miałem lać jutro. Prognozy zapowiadają mały deszczyk na sobotę. Ołów w stanie "wskazującym" bardzo nie lubi jakiejkolwiek wilgoci. Kiedyś dawno temu dostałem wulkanem ołowianym po twarzy, jedynie przez poranną rosę. Sic.
Jednym słowem dzisiaj zabawiłem się w metalurga. Na początku podgrzewałem kociołek eco groszkiem. Chyba był za bardzo eco. Węgiel jest zdecydowanie bardziej kaloryczny. Pierwsza połówka grzała się groszkiem ponad dwie godziny. Druga z dobrym żarem węglowym około 40 minut. Cały czas chodził odkurzacz z rurą w ..... Przed wylaniem ołowiu warto zebrać żużel z powierzchni. Cały brud jest lżejszy od ołowiu. Pływa metal. Pod spodem żywe srebro. Balast gotowy. 52 i 53 kilogramy. Ołów w formie stygnie około pół godziny. Nadal jest gorący, ale z łatwością wypada z formy.
Pozdrowienia.
Jednym słowem dzisiaj zabawiłem się w metalurga. Na początku podgrzewałem kociołek eco groszkiem. Chyba był za bardzo eco. Węgiel jest zdecydowanie bardziej kaloryczny. Pierwsza połówka grzała się groszkiem ponad dwie godziny. Druga z dobrym żarem węglowym około 40 minut. Cały czas chodził odkurzacz z rurą w ..... Przed wylaniem ołowiu warto zebrać żużel z powierzchni. Cały brud jest lżejszy od ołowiu. Pływa metal. Pod spodem żywe srebro. Balast gotowy. 52 i 53 kilogramy. Ołów w formie stygnie około pół godziny. Nadal jest gorący, ale z łatwością wypada z formy.
Pozdrowienia.
środa, 19 lutego 2014
Obło na dziobie
Torturowanie sklejki to najlepsze określenie dla dzisiejszej pracy. Według dokumentacji burty, dno i obło mają być z 10 mm sklejki. Do tej pory ciąłem płat i wszystko grało. Wczoraj przymierzyłem się do dziobu i po łapach dostałem. Dziesiątka nie kręci się tak jak chcę. Jest wyjście. Dwie warstwy 5mm. Ważne, słoje wzdłuż łódki. Sklejka jęczała, ale ułożyła się na wzdłużnikach, dziobnicy i wręgu. Jak wyschnie pierwsza warstwa. Dopasuję drugą. Stworzy się bardzo mocna skorupa
niedziela, 16 lutego 2014
Ster i miecze
W tak zwanej wolnej chwili zrobiłem płetwę sterową sklejoną z czterech warstw sklejki 10. Po wyschnięciu kleju obrobiłem. Do tego dwa miecze szybrowe umieszczone będą na pawęży. Powierzchnię oporu łatwo ustawić. Nie będę robił dziury w brzuchu Atoma skrzynką mieczową, choć pomysł był. Na krawędzi spływu steru będzie fletner samosteru. Cały czas walczę na kartkach z projektem samosteru. Projekt ostateczny opublikuję. Im więcej czytasz tym mniej wiesz. Dochodzę do wniosku, że nie warto wyważać otwartych drzwi. Ale o tym później.
Przygotowałem drugą stronę pod poszycie obła. Dla budowniczych, zbierajcie cenny pyłek drzewny.
Pozdrawiam Piotr.
Narwal Sails
Czy mogła być lepsza wiadomość?
Najlepsza Żaglownia w Polsce uszyje żagle do Atoma.
Narwal popłynie przez Atlantyk na Karaiby.
Jakość wykonania każdego szczegółu żagla jest na najwyższym poziomie.
Nie mogłem sobie wymarzyć lepszej żaglowni.
Żagle będą uszyte zgodnie z nową dokumentacją. Foki marszowe będą z refami tak umieszczonymi aby kipa obsługiwała oba trymy żagla.
Dziękuję jeszcze raz.
Najlepsza Żaglownia w Polsce uszyje żagle do Atoma.
Narwal popłynie przez Atlantyk na Karaiby.
Jakość wykonania każdego szczegółu żagla jest na najwyższym poziomie.
Nie mogłem sobie wymarzyć lepszej żaglowni.
Żagle będą uszyte zgodnie z nową dokumentacją. Foki marszowe będą z refami tak umieszczonymi aby kipa obsługiwała oba trymy żagla.
Dziękuję jeszcze raz.
piątek, 7 lutego 2014
Obło giąć zacząć czas
Tak jak pisałem, burty i dno posklejane. Wykręciłem wkręty z pasa dennego i krawędzi burty (po tej stronie, którą będę robił, druga burta niech leży spokojnie). Strugiem i gąsiennicą zukosowałem krawędzie sklejki. Później pasowanie pasa obła identycznie jak przy burtach i dnie. Pas środkowy położyłem z przesunięciem, początek około 10 cm przed (od dziobu) grodzią podmasztową. Klejenie pasa oblowego do dna i burty ma dobre kilka centymetrów szerokości. To łączenie ma moc.
Ok. Lewa burta, znaczy obło, sklejone. Niech Atom schnie. Piotr
Subskrybuj:
Posty (Atom)


